Okoniowy twitching

Pierwsze kontakty z metodą twitchingu rozpoczynałem od mniejszych woblerów okoniowych.

Łowię nimi przeważnie w wodzie stojącej, takiej jak jeziora oraz zbiorniki zaporowe. Używam fluorocarbonu o średnicy od 0.25 do 0.3mm. Polecam Intecha jest wytrzymały na uszkodzenia mechaniczne oraz sztywny, co przy łowieniu woblerami  twitchingowymi jest dużą zaletą. Dla osób, które zechcą go wypróbować polecam odcinki 10m. Dostępny jest też w szpulach 25m i 50m.

Na końcu zestawu wiążę agrafkę typu Round Snap. Takie specjalnie wyprofilowane agrafki pozwalają na swobodną pracę woblera. Osobiście używam agrafki bez krętlika.

Woblery typu minnow oraz shady:

Początek sezonu to woblery typu 'minnow'.

Pięknie odskakują na boki, a do tego w czasie zawieszenia czy pauzy w prowadzeniu, jeszcze przez chwilę kuszą pracą boczną. Woblerami tego typu łowię dość agresywnie, oczywiście w zależności od aktywności pasiastego stada.

Podstawą w moim pudełku jest:

DUO Realis Minnow 80SP

DUO Realis Rozante 63SP

DUO Realis Rozante 77SP

O.S.P DURGA 73SP

Do tej grupy koniecznie trzeba dołożyć Jackall Tiny Magallon 88SP - ciekawa konstrukcja 88mm, którą potrafią się zainteresować bardzo duże okonie oraz szczupaki.

Ze względu na pracę i tendencję do zawijania o 180 st. polecam zastosować strunę.

Ten podstawowy set doskonale sprawdza się na płytkiej wodzie, gdzie trzeba łowić nad zielem, a przestrzeni jest 1-1.5m maksymalnie.

Kolejną grupą woblerów jaką łowię są 'Shady'.

Tu niepodzielnie króluje:

DUO Realis Shad 59MR

O.S.P HighCut SP 

oraz podobny zestaw, tylko na głębszą partię wody:

DUO Realis Shad 62DR 

O.S.P HighCut DR SP

wszystkie w wersji neutralnej (suspending).

Shadami obławiam głębsze partie wody: od 2m do 4 a nawet 5m głębokości.

Okonie reagują przeważnie na delikatne ruchy z częstymi pauzami.

Nie mogą się powstrzymać i potrafią przyładować z całą siłą w łatwy do zjedzenia cel jakim jest mały shad.

Wszystkich, którzy jeszcze nie spróbowali metody twitchingowej przy łowieniu okoni zapewniam, że jest to metoda skuteczna i dająca sporo radości. 

Uderzenie w woblera pozostawionego na chwilę w bezruchu, pozostają długo w pamięci.

Pozdrawiam i do zobaczenia nad wodą.

arrow_upward